Welcome to Ogród Jane Austen!

     Menu
· Strona główna
· Archiwum artykułów
· Co kupić w Amazon
· Forum (otwarte!)
· Księga Gości
· Linki
· Lista użytkowników
· Napisz do mnie
· Poleć nas znajomym
· Ściągnij sobie coś...
· Szukaj
· Top 10
· Twoje konto
· Zamieść artykuł

     Login
Pseudonim

Hasło

Nie masz konta? Załóż teraz!. Będziesz miał kilka przywilejów.

     Reklama

     Szukaj



     Artykuły
· Wszystkie kategorie
· !! Konkurs!!
· Duma i uprzedzenie
· Ekranizacje
· Nowości
· O życiu Jane
· Recenzje
· Różne

     Kto jest online
Aktualnie mamy gości:
  niezalogowanych: 93
      zalogowanych: 1

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz zarejestrować się klikając tutaj

     Stara wersja
Stara wersja strony

 Recenzje: Rozczarowanie     (Nadesłane przez: orlica)

RecenzjeWreszcie udało mi się obejrzeć "Dumę i uprzedzenie" z 2005 r. i jestem rozczarowana. Po takiej reklamie i tylu nominacjach spodziewałam się filmu, który jeżeli nie przyćmi to przynajmniej dorówna serialowi z 1995 r. Niestety: scenariusz nijaki, pozbawiony najciekawszych dialogów, niektóre istotne dla całości wątki zostały pominięte lub też ledwie zarysowane. Muzyka taka sobie nie podkreśla uczuć ani emocji.


Jeżeli chodzi o postacie, tak barwne w książce, tu niestety nie mogłam doszukać się podobieństwa. Pan Bennet, raczej sympatyczny ekscentryk, w filmie bynajmniej nie wzbudził mojej sympatii, a raczej niechęć. Pani Bennet, głupia ale zawzięta i stwarzająca pozory dumnej, tutaj jest raczej nerwowa i wzbudzająca litość. Bingley uśmiecha się ciągle jak idiota i tak się zachowuje .
Wreszcie Darcy, którego cały urok polega na tym, że jest prawdziwym mężczyzną wzbudzającym szacunek, na zewnątrz dumnym i wyniosłym a w środku po prostu wulkan uczuć i namiętności (wspaniała, cudowna rola Colina Firtha z 1995 r.), w tym filmie jest zamknięty w sobie, zakompleksiony i budzący szczera litość, po prostu żałosny (chociaż wcale przystojny). Nie mogę tu nie wspomnieć o balu w Netherfield, gdzie zamiast eleganckiego i wytwornego widowiska zobaczyłam jedynie tanią imprezę w stylu amerykańskiego kina. Brakowało tylko petów w doniczkach i butelek po piwie na podłodze.
Ekranizacja ta dla kogoś kto czytał książkę jest pobieżna (delikatnie mówiąc), chaotyczna, pozbawiona sensu. Cała akcja dzieje się w takim tempie, że na finiszu dotaje się zadyszki.
Muszę jednak przyznać, że piękne są plenery, ale Anglia to cudowny kraj więc o nie nie trudno.
Oglądałam conajmniej cztery ekranizacje tej wspaniałej powieści i muszę przyznać, że ta jest najmniej warta obejrzenia.



 
     Oceny artykułu
Wynik głosowania: 2.81
Głosów: 32


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły



     Opcje

 Strona gotowa do druku  Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych  Wyślij ten artykuł do znajomych


Przepraszamy, komentarze dla tego artykułu są niedostępne.

Rozczarowanie - artykułem. (Ocena: 1)
przez elizabeth_bennet dnia 09-05-2006 o godz. 14:45:37
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Przeczytałam książkę wiele razy i wbrew temu conapisałaś, film bardzo, bardzo mi się podoba - kocham go. Uważam, że aktorzy świetnie zagrali, wydają się wręcz stworzeni do tych ról. Muzyka jest przepiękna. W ogóle wszystko jest celująco.



Re: Rozczarowanie (Ocena: 1)
przez Gunia (agnieszka_lca@op.pl) dnia 09-05-2006 o godz. 18:44:37
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Ja się z tobą nie zgadzam, orlico. Chyba nie posuniesz się do stwierdzenia, że Alice S. jako Mrs. Bennet była: "głupia ale zawzięta i stwarzająca pozory dumnej"? :)) A krytykowanie muzyki Marianelliego, to w moim pojęciu zbrodnia! Nawet uwagę o ładnych plenerach obróciłaś na niekorzyść filmu. Mówiąc krótko - jesteś uprzedzona... :) Mi bardzo podobał się pan Bennet, bardziej niż poprzedni. No a krytyka wobec MM mnie szokuje... No, ale cóż... Masz prawo do własnych poglądów.



rozczarowanie? nie sądzę! (Ocena: 1)
przez migotka dnia 09-05-2006 o godz. 20:02:27
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
nie mozna napisać , że ten film to DNO! Bo tak mozna skrócic to co zostało zawarte w powyzszych słowawch. Film nie jest arcydziełem, ale gra aktorska jest najwyzszej klasy, podobnie jak i muzyka(!!!), scenografia, charakteryzacja (nie biorę tu pod uwagę "pogniecionych sukien") a nawet scenariusz. Trzeba bowiem pamietać, że film powstał na bazie ksiązki ale nie jest jej odzwierciedleniem dosłownym! Nigdy nie uda się zawrzeć całości w około 2 godzinach filmu. Po za tym jest to dzieło, przy którym odpoczywa się z przyjemnością i oddycha z ulgą.Całym sercem po stronie D&U z 2005;)pzdr



Re: Rozczarowanie (Ocena: 1)
przez elsa dnia 10-05-2006 o godz. 21:02:53
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Film jest całkiem niezły:) Panny Bennet nareszcie wyglądają realistycznie i są uroczo nieokrzesane:) W końcu im się nie przelewało... A że komuś się nie podoba ta czy inna adaptacja... No cóż, adaptacje takie już są kontrowersyjne i każdy kto się zabiera za kręcenie filmu na podstawie książki nie musi ślepo jej kopiować ale interpretuje ją na swój własny sposób W tym cała zabawa, że zawsze można dorzucić coś od siebie:) Reasumując: film jest O.K a z biegiem czasu zyska jeszcze na wartości. Pozdrawiam!






Duma i uprzedzenie :: Emma :: Mansfield Park :: Rozważna i romantyczna :: Perswazje :: Opactwo Northanger
Pride and Prejudice :: Emma :: Mansfield Park :: Sense and Sensibility :: Persuasion :: Northanger Abbey

Web site engine code is Copyright © 2003 by PHP-Nuke. All Rights Reserved. PHP-Nuke is Free Software released under the GNU/GPL license.
Czas generowania strony: 0.039 sekund