Filmując "Dumę i uprzedzenie" cz. I
Kategoria: Duma i uprzedzenie

Wprowadzenie

Kręcąc 'Dumę i uprzedzenie' - OkładkaJesienią 1986 zostałam zaproszona na przedpremierowy pokaz Northanger Abbey. Był tam też Andrew Davies, pisarz, z którym pracowałam już kilka razy, więc usiedliśmy obok siebie. On bardzo dobrze pamięta tamten wieczór: "To była ciekawa, dziwaczna adaptacja, a po pokazie Sue odwróciła się do mnie powiedziała, Wiem, co chciałabym zrobić: "Dumę i uprzedzenie", tak, żeby była to świeża, żywa opowieść o prawdziwych ludziach. I żeby było wiadomo, że choć jest tam mowa o wielu rzeczach, to głównie chodzi w niej o seks i o pieniądze: to są dwie siły napędowe fabuły. Chciałbyś zrobić adaptację? To moja ukochana książka, więc odparłem tak i na tym się skończyło".

Cóż, wcale nie na tym się skończyło. Między tym wieczorem, naszą wersją Dumy i uprzedzenia, która miała premierę jesienią 1995, upłynęło 9 lat. Czemu zabrało nam to tyle czasu? Co wtedy robiliśmy? Oczywiście – inne projekty (Andrew nawet wiele innych projektów).



Kręcąc 'Dumę i uprzedzenie' - Rodzina BennetówOn i ja spotkaliśmy się w następnym tygodniu i rozmawialiśmy o naszej miłości do tej książki. Od początku było jasne, że chcemy zrobić to jak film, żeby przekazać całą żywotność i energię powieści. Ludzie często pytają, Po co robić nową wersję, skoro BBC nakręciło to już na wideo w 1980? Choć wideo jest głównym medium w telewizji i sprawdza się w przypadku wiadomości i filmów dokumentalnych, nie służy wcale fabule. Wypada ona jakoś anemicznie, jest zbyt współczesna, zbyt dosłowna. Jeśli wolicie – mało poetycka. Chciałam, żeby sceny miały oddech niemożliwy do osiągnięcia kiedy nagrywa się je w studio na wideo.

Kręcąc 'Dumę i uprzedzenie' - Producent Sue BirtwistlePostanowiliśmy na tym etapie, że nie pójdziemy do BBC, ale spróbujemy nasz pomysł sprzedać ITV. Wielu ludzi uznało to za dziwaczne, bo BBC jest uważana za dom dla tego typu klasycznej dramy. Rozumowaliśmy jednak w ten sposób, że książkę, która jest ewidentnie najbardziej znaną powieścią w języku angielskim na świecie, należy pokazać jak największej możliwej publiczności. Uznaliśmy, że jeśli zrobimy ją w BBC, publiczność ITV nawet nie da szansy naszej adaptacji. Wiedzieliśmy też, że widzowie BBC obejrzą serial na podstawie Dumy i uprzedzenia w każdej telewizji, w jakiej będzie on wyświetlany.

Kręcąc 'Dumę i uprzedzenie' - Scenarzysta Andrew DaviesWiedziałam, że jeśli skontaktuję się z ITV i spytam "Chcielibyście wyprodukować "Dumę i uprzedzenie"?, prawdopodobnie usłyszę krótkie ostre nie." Więc zamiast tego zadzwoniłam do Nicka Elliota, który by wtedy szefem działu dramatu w LWT i z którym już wcześniej pracowałam i powiedziałam, Andrew Davies i ja chcielibyśmy zaprosić cię na lunch i sprzedać ci sześcioodcinkową adaptację najbardziej seksownej powieści, jaka kiedykolwiek została napisana. Nie zgodziliśmy się podać tytułu. Był tak zaintrygowany, że spotkał się nami już następnego dnia, a my opowiedzieliśmy mu akcję tak, jak była napisana: Otóż, jest pięć dziewcząt, w wieku od 15 do 22 lat, a matka rozpaczliwe próbuje wydać je za mąż za bogatych mężczyzn, bo, choć niektóre z nich są piękne, to są też biedne i tak dalej. Był podekscytowany i zapytał, czy ktoś ma prawa do adaptacji. Kręcąc 'Dumę i uprzedzenie' - Michael WearingKiedy w końcu zdradziliśmy, że chodzi o Dumę i uprzedzenie, po prostu osłupiał. Ale Nick, co dla niego typowe, podejmuje szybkie decyzje: Uznałem, że to pasjonujący pomysł. Naprawdę przekonał mnie argument, że to może być bardzo popularna adaptacja i postanowiłem od razu na miejscu zamówić trzy pierwsze odcinki. W tamtym czasie w ITV dramat miał szerokie możliwości. Nie było jeszcze takiego parcia na oglądalność, jak teraz. Kiedy otrzymałem pierwsze scenariusze, pomyślałem, że są nieziemskie: jedne z najbardziej ekscytujących tekstów, jakie czytałem. Niestety, inni uważali, że to za szybko – sześć lat po adaptacji BBC, więc projekt został wstrzymany.

Kręcąc 'Dumę i uprzedzenie' - 'The Guardian', 1990Projekt może i został wstrzymany, ale rozgłos - nie. Andrew został zapytany w wywiadzie, nad czym obecnie pracuje. Wymienił Dumę i uprzedzenie, a tym samym zdaniu padły słowa seks i pieniądze. Brukowce nie potrzebowały zachęty. Swawoląca seksowna Jane Austen pojawiła się w nagłówkach. Jak zapewniały z całym przekonaniem artykuły, ta nowa wersja będzie pokazywała pełną frontalna nagość i śmiałe sceny erotyczne. Inne gazety podjęły temat. Doczekaliśmy się nawet obraza satyrycznego na stronie głównej Guardiana. Eksperci od Jane Austen ruszyli do dyskusji i ta nowa pieprzna wersja została szybko potępiona. Nikt oczywiście nie zadał sobie trudu, żeby zadzwonić do mnie i zapytać, czy informacja jest ścisła. A nie była. Bez wątpienia zrobiliśmy błąd mówiąc o powieści jako o seksownej, mieliśmy oczywiście na myśli, że to, jak Darcy patrzy na Elizabeth z drugiego końca pokoju jest podniecające, że dotknięcie dłoni Darcy'ego i Elizabeth podczas pierwszego tańca jest erotyczne. Nie mielimy w ogóle na myśli nagich scen łóżkowych. Ale historia żyła już własnym życiem.

Zaczęliśmy w Grantham, a skończyliśmy w Warwick 1 listopada. Postprodukcja trwała do maja 19965, po czym resztka zespołu ostatecznie się rozwiązała. Wczesną jesienią dowodzenie przejął dział reklamy BBC, w prasie ukazały się artykuły, a aktorzy powrócili na serię wywiadów. Około Bożego Narodzenia 1995 praca była zakończona, a ja wolna, z piórem gotowym do odpowiadania na listy zaczynające się od Drogie BBC, dlaczego, no dlaczego...? I z nadzieja, że niezbyt wiele z nich będzie dotyczyło filiżanek nie pasujących do epoki czy anachronicznych kół w powozach. W trakcie produkcji staraliśmy się być w zgodzie z historią na ile się dało, jednak ważniejsze było dla nas oddanie ducha powieści. Książka, którą czytacie, powstała, żeby odpowiedzieć na wciąż te same pytania dotyczące produkcji, które zadawano nam, gdziekolwiek się pojawiliśmy. Mam nadzieję, że spełni swoje zadanie.

Kręcąc 'Dumę i uprzedzenie' - Plan filmowy w WiltshireKręcenie Dumy i uprzedzenie, choć trudne, było jednocześnie niezwykle przyjemne. Mieliśmy podczas niego wiele bezcennych chwil. Jakiś przedsmak tego może da wam następująca anegdotka z fazy pre-produkcji. Otrzymaliśmy wiele ofert z Ameryki od chcących zainwestować w nasz projekt i pewnego razu ja odebrałam taki telefon od potencjalnego inwestora (spieszę dodać, nie był to nowojorski Arts and Entertainment Network, który ostatecznie został naszym bardzo miłym współproducentem). Rozmowa przebiegała tak:

- Chcielibyśmy zainwestować milion funtów w Dumę i uprzedzenie. Czy może mi pani powiedzieć, kto to napisał?
Rozumiem, że skoro chcą wnieść taki duży wkład, to czytali książkę i chcą tylko wiedzieć, kto zrobił adaptację, więc mówię :
- Andrew Davies – i dodaję po namyśle – na podstawie powieści.
- Powieści? Jakiej powieści?
- Eee... powieści, Jane Austen.
- Proszę to przeliterować.
- A.U.S.T.E.N.
- Dobrze się sprzedaje?
- Eee... bardzo dobrze.
- W jakim nakładzie?
- Całkowitym?
- Tak, od wydania.
- Od... eee... 1813?
Długa chwila ciszy
- Mówi pani, że ona nie żyje?
Kolejna długa cisza
- Więc nie pojawi się na podpisywaniu książki?

Sue Birtwistle
maj 1995

Tłumaczenie: Trzykrotka

Tekst chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą autorki tłumaczenia i serwisu.







Artykuł pochodzi ze strony "Ogród Jane Austen"
http://www.janeausten.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.janeausten.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=321