Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#126 2008-04-13 18:59:38

pak4
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Aine!
Jestem w szoku z tego podstawienia! Faktem jest, ┼╝e Jeniffer jest zbyt dojrza┼éa, jak na dwudziestojednoletni─ů panienk─Ö... Ale jest o wiele subtelniejsza od Keiry w swej interpretacji tej roli.

Idgie_t:
Jak napisała Ulka -- DiU 2005 to film wizualnie dopieszczony. Można obejrzeć. I zapomnieć. Na pewno nie poprzestawiał w mojej głowie wyobrażeń DiU.


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#127 2008-04-13 19:25:10

idgie_t
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

To ja się przyznam , że na youtube widziałam porównania obu tych wersji - tzn ważnych scen i dlatego się zniechęciłam. Z waszych odpowiedzi wnioskuję, że ... słusznie.
Nie wiem czy sie ze mn─ů zgodzicie , ale chyba nie chodzi o ┼éadne widoki, tylko o ten klimat i emocje , ukryte z trudem pod mask─ů pozornego opanowania i - oczywi┼Ťcie - m├│wi─ůce wszystko oczy.
Czy mi si─Ö wydawa┼éo - bo naprawd─Ö znam tylko fragmenty z youtube , czy scena w deszczu to o┼Ťwiadczyny na plebanii Collinsa?
Nie rozumiem o co chodzi - czy to mia┼éo jakie┼Ť uzasadnienie w tre┼Ťci?
Dzi─Öki za szybkie odp.
Pozdrawiam


"Zreszt─ů normalny cz┼éowiek nie pisze powie┼Ťci. To s─ů zbocze┼äcy, maniacy, nierzadko pedera┼Ťci..."
Prezes Samełko
Dyrektor Instytutu Literackiego "Opoka"

Offline

 

#128 2008-04-13 19:42:16

Akaterine
Administrator

Re: 1995=2005

idgie_t napisa│:

Nie wiem czy sie ze mn─ů zgodzicie , ale chyba nie chodzi o ┼éadne widoki, tylko o ten klimat i emocje , ukryte z trudem pod mask─ů pozornego opanowania i - oczywi┼Ťcie - m├│wi─ůce wszystko oczy.

Ja si─Ö zgodz─Ö jak najbardziej. Chodzi o ludzkie emocje, wyra┼╝one poprzez gr─Ö aktor├│w, a nie sceny emocjonuj─ůce dlatego, ┼╝e jest deszcz czy ┼é─ůka o ┼Ťwicie i ┼éadna praca kamery, a aktorzy to sprawa drugorz─Ödna.

Czy mi si─Ö wydawa┼éo - bo naprawd─Ö znam tylko fragmenty z youtube , czy scena w deszczu to o┼Ťwiadczyny na plebanii Collinsa?
Nie rozumiem o co chodzi - czy to mia┼éo jakie┼Ť uzasadnienie w tre┼Ťci?

Tak, scena w deszczu to o┼Ťwiadczyny, a uzasadnienia nie ma. Jak dla mnie to zwyk┼éa pr├│ba udramatyzowania sytuacji dla mniej wymagaj─ůcych widz├│w (bez urazy, je┼╝eli komu┼Ť si─Ö podoba┼éo - zdarza mi si─Ö dosadnie si─Ö wyra┼╝a─ç wink).


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#129 2008-04-13 20:30:51

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Paku, Jen jakos nigdy mi nie pasowala - nie tylko wiekiem (bo dowiedzialam sie ze grajac w serialu byla tylko rok czy dwa starsza niz Lizzy), ale ogolnie wygladem. Lubie Keire i chociaz zagrala bardzo wspolczesnie, zagrala swiezo i mlodo. Ona dla mnie ma w sobie co┼Ť z Lizzy, co widac golym okiem. Nie musiala tworzyc postaci, grala przez siebie.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#130 2008-04-13 20:55:15

Dione
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Ja do Keiry mam tylko jeden zarzut. Bardzo dobrze, ┼╝e jest naturalna i nie zawdzi─Öcza urody chirurgowi, ale z ca┼éym przeproszeniem wszystkich, w sukniach z tego okresu wygl─ůda fatalnie. Nie ma za grosz biustu i w DU jej figura przypomina┼éa figur─Ö ch┼éopca ni┼╝ m┼éodej kobiety. W "Piratach.." wygl─ůda┼éa du┼╝o lepiej, to chyba zas┼éuga gorsetowej linii sukni. We wsp├│┼éczesnych filmach te┼╝ to nie razi. No ale w DU, to ledwie mog┼éam patrze─ç. Buzia jak z obrazka (z lekkich szcz─Öko┼Ťciskiem wprawdzie), w┼éosy cudne, ocz─Öta prze┼Ťliczne, ale ta chudziutka klatka piersiowa to mog┼éa tylko lito┼Ť─ç wzbudza─ç. Szalenie wszystkich przepraszam. Bardzo Keir─Ö lubi─Ö, no ale... Mogliby jej chocia┼╝ kilka falbanek przypi─ů─ç.


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#131 2008-04-13 21:52:33

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Dione - wszystko mozna zatuszowac lub uwypuklic krojem, ozdobami. Oni uparli sie na naturalizm, co w jej przypadku nie wyszlo na dobre.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#132 2008-04-13 21:59:55

Akaterine
Administrator

Re: 1995=2005

Wystarczy spojrze─ç na Gwyneth Paltrow, kt├│ra mimo r├│wnie niekr─ůg┼éej figury w sukniach prezentuje si─Ö ca┼ékiem nie┼║le.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#133 2008-04-13 22:27:01

Dione
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

No i czemu w DU te┼╝ tak nie mogli? Falbank─Ö by jej na biu┼Ťcie naszyli, korale du┼╝e dali, kwiatka upieli, czy co. A oni? Tylko jej dekold g┼é─Öboki w sukni wycieli, przy kt├│rym to ju┼╝ zupe┼énie by┼éo wida─ç, ze nic nie wida─ç. Chyba zawsze b─Öd─Ö nad tym faktem ubolewa─ç.


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#134 2008-04-14 10:28:34

Vasco
Administrator

Re: 1995=2005

Idgie: A ja Ci proponuję jednak zobaczyć DiU'2005. Film nie jest zły. Trochę pokręcili, przekombinowali, ale mnie np. się podobał. Widziałem wiele gorszych filmów smile Warto obejrzeć choćby po to, żeby nie opierać się tylko na naszej opinii.

Tylko nie w┼é─ůczaj komentarza re┼╝ysera!!! Pierwsze zdanie brzmi mniej wi─Öcej: Prawie si─Ö posi...┼éem jak zobaczy┼éem, swoje nazwisko w czo┼é├│wce. Ups, mia┼éem przecie┼╝ zach─Öca─ç... Dodam tylko, ┼╝e Jane jest prze┼Ťliczna!

Offline

 

#135 2008-04-14 15:00:01

pak4
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Aine:
z dojrza┼éo┼Ťci─ů nie pisa┼éem o wieku, bynajmniej smile Ale mi to nie przeszkadza, a wol─Ö jak co┼Ť jest zagrane ruchem oczu, ni┼╝ pospiesznym (by nie rzec: ekspresowym) ┼Ťmiechem.

Idgie_t:
W filmach chodzi o nar├│┼╝niejsze rzeczy. Je┼Ťli nic Ci─Ö nie kosztuje obejrzenie DiU 2005 to zach─Öcam. Niekoniecznie dla por├│wnania (to bardzo r├│┼╝ne dzie┼éa i por├│wnywanie nie ma sensu). Ot, dla przyjemno┼Ťci, cho─çby tylko wizualnej smile


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#136 2008-04-14 18:24:10

Dione
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

DU2005 jest naprawd─Ö dobrym filmem, ale nie ekranizacj─ů, jak ju┼╝ cz─Ö┼Ť─ç z nas wielokrotnie m├│wi┼éa. Pi─Ökne krajobrazy, ┼Ťwietna muzyka. Dobrze zrobiony film na motywach. Serial z 1995 nie by┼é tak poetycki, ale by┼é ekranizacj─ů. To chyba g┼é├│wna r├│┼╝nica mi─Ödzy nimi. Serial by┼é dosy─ç wierny opisom Jane, a 2005 zachowa┼é g┼é├│wny w─ůtek i atmosfer─Ö ksi─ů┼╝ki, cho─ç nie by┼é jej zbyt wierny. Warto zobaczy─ç. I wcale nie dla por├│wnania, ale dla zwyczajnej przyjemno┼Ťci.


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#137 2008-04-14 20:14:36

karotka
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Na planie DiU z 95 Colin i Jennifer romansowali i to przenios┼éo si─Ö na ekran. By─ç moze dlatego nigdy nie przestan─Ö zachwyca─ç si─Ö tym serialem. Nie ma tam zjawiskowych bajecznych uj─Ö─ç przyrody, ale s─ů spojrzenia, ruchy cia┼éa, mo┼╝na ucztowa─ç nad emocjami, mniej lub bardziej oczywistymi.

Co do Jen i Keiry - nie inaczej jak wole t─Ö pierwsz─ů, mo┼╝e sobie by─ç wygl─ůdem powa┼╝niejsza (Colin te┼╝ by┼é w por├│wnaniu z Mattem). Jestem ju┼╝ chyba w tym wieku, kiedy podoba si─Ö wyrazista dojrza┼éo┼Ť─ç na twarzy i w ruchach (z odrobin─ů szale┼ästwa jakie posiadali przecie┼╝ Colin i Jen w swoich rolach). Nowa Duma kojarzy mi si─Ö z wersj─ů dla ameryka┼äskich nastolatk├│w co to za du┼╝o nie po┼Ťwi─Öcaj─ů uwagi my┼Ťleniu ;P, a stara z widzem, kt├│ry byle czym si─Ö nie zadowoli, grymasz─ůcym, oczekuj─ůcym czego┼Ť co go sk┼éoni do padni─Öcia na kolana, do si─Ögania po film w ukryciu przed innymi i u┼Ťwiadomieniu sobie, ┼╝e ogladania tego filmu jest niebezpieczne, bo mo┼╝e bole─ç... tongue

Offline

 

#138 2008-04-14 20:58:53

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

karotko, to ja proponuje na Lizzy Maggie Smith - wyrazista dojrza┼éo┼Ťc w czystej postaci big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#139 2008-04-14 22:08:44

karotka
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Aine no wiesz co - teraz si─Ö czuj─Ö obruszona takim zbeszczesczeniem podej┼Ťcia jakie mam do tego tematu.

PS. P├│ki co, nie wiem czy si─Ö obrazic czy nie...

Offline

 

#140 2008-04-14 22:38:09

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Karotko, no ale czyz to nie jest prawda? Zlosliwa, jako i ja sama, ale prawda big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#141 2008-04-14 23:32:59

idgie_t
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

karotka napisa│:

Na planie DiU z 95 Colin i Jennifer romansowali i to przenios┼éo si─Ö na ekran. By─ç moze dlatego nigdy nie przestan─Ö zachwyca─ç si─Ö tym serialem. Nie ma tam zjawiskowych bajecznych uj─Ö─ç przyrody, ale s─ů spojrzenia, ruchy cia┼éa, mo┼╝na ucztowa─ç nad emocjami, mniej lub bardziej oczywistymi.

Naprawd─Ö romansowali? Nie wiedzia┼éam, Karotko. No czuje si─Ö co┼Ť nieuchwytnego, a to si─Ö po prostu feromony unosz─ů. Ech ┼╝ycie...


"Zreszt─ů normalny cz┼éowiek nie pisze powie┼Ťci. To s─ů zbocze┼äcy, maniacy, nierzadko pedera┼Ťci..."
Prezes Samełko
Dyrektor Instytutu Literackiego "Opoka"

Offline

 

#142 2008-04-15 16:17:41

karotka
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Ano romansowali. Jak si─Ö o tym dowiedzia┼éam to primo: ucieszy┼éam si─Ö, bo nie mam nic przeciw pi─Öknemu uczuciu ┼é─ůcz─ůcego osoby, kt├│re uwielbiam za to za co uwielbiam, a secundo: rozczarowa┼éam, ┼╝e z tego nic nie wysz┼éo, ┼╝adnego dalszego ci─ůgu (ma┼é┼╝e┼ästwa tongue)). Z tak─ů Meg Tilly Colin ma dziecko, a jakze by┼éoby pi─Ökne gdyby ta para mia┼éa potomka - dziecko Darcego i Liz hehe; P

Aine i tak do Ciebie nie pojad─Ö ;P przeczytaj sobie w innym temacie... wink

Offline

 

#143 2008-04-15 21:23:37

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

przeczytalam - argument nieprzekonujacy big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#144 2008-04-15 23:25:08

karotka
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

To teraz przeczytaj o nale┼Ťnikach-na pewno zrozumiesz; )

Offline

 

#145 2008-04-15 23:30:33

Dione
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Aine, Karotka - do raportu! W kt├│rym to w─ůtku si─Ö o zlocie rozmawia, ha?


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#146 2008-04-16 18:38:33

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

we wszystkich big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#147 2008-04-16 20:14:16

Dione
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Czy mamy emotka gro┼╝─ůcego palcem?


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#148 2008-04-16 20:38:44

Akaterine
Administrator

Re: 1995=2005

Wzi─Öte z AustenBloga, gdzie komentarz brzmia┼é "A constant bone of contention amongst Janeites seems to be, “Is Mr. Darcy really proud or just a bit shy and awkward?”* Alert Janeite Allison sent us a YouTube video that answers the question for once and all: he wasn’t shy, he wasn’t proud…he was OBSESSED!"
http://pl.youtube.com/watch?v=HllSo-cqH … nblog.com/
Jak dla mnie - boskie big_smile


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#149 2008-04-16 20:49:10

Dione
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Boskie!


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#150 2008-07-20 15:28:29

Nancy18
U┐ytkownik

Re: 1995=2005

Wczoraj mialam okzaje obejrzec Dume i Uprzedzenie z 2005 i powime ze podobala mi sie. Obie wersje sa na swoj sposob wyjatkowe, to aalezy kto czego oczekuje. 95 napewno kroluje pod wzgledem zgodnosci co do orginału i to co mi sie bardziej podobalo w porownaiu do wersji 2005 to rola pana Collinsa,ta byla w starszej zdecydowanie lepsza.Nie rozumiem tylko dlaczego z europejskiej D&U wycieto ostatnia scene. Widzialam ja i naprawde nie mam pojecia dlaczego jej nie bylo. Mama rowniez na plycie wersje wspolczesna,gdzie Lizzy jezdzi niebieskim garbusem. Najpierw bylam troche w szoku ale tez w gruncie rzeczy byla bardzo przyjemna. Darcy byl uroczy, a Collins to zabija smiechem. smile Tego czego nie moge im wybaczyc za bardzo to Eufamianny,matko Gorgina to moze imie rewelacyjne nie jest ale to?


To piękne, gdy człowiek może być dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB